Spalone Miasto i królestwo Aratty

Kobieta ze sztucznym okiemSpalone Miasto (Szahr-e Suchte) leży na wschodzie Iranu, w Sistanie. Istniało tysiąc lat: od końca czwartego do końca trzeciego tysiąclecia p.n.e. i w tym czasie było trzy razy spalone. Stąd jego nazwa.

Przebiegał przez nie szlak, którym z Afganistanu transportowano lapis-lazuli i było miastem bardzo dużym. Handlowało z Mezopotamią, doliną Indusu, ośrodkami w Azji Środkowej i na płaskowyżu irańskim.

Archeolodzy sądzą, że mężczyźni z Szahr-e Suchte nie prowadzili wojen, kobiety miały wysoką pozycję społeczną, a medycyna stała tam na wysokim poziomie. To tu, według obecnego stanu wiedzy, wykonano najwcześniejszą na ziemiach Iranu trepanację czaszki. To tu pewnej kobiecie wstawiono sztuczne oko, które jest najstarszą znaną protezą świata.

Mieszkańcy Spalonego Miasta znali matematykę, tkali kolorowe ubrania, grali w gry planszowe i namalowali pierwszą znaną w dziejach animację...

***

Kilkaset kilometrów na południe od Szahr-e Suchte znajduje się otoczona przez wysokie góry żyzna dolina. Doliną płynie rzeka, która regularnie wylewa i dlatego średniowieczni muzułmańscy podróżnicy nazywali to miejsce "małą Mezopotamią".

Na początku XX wieku powódź odsłoniła tu cmentarz i ludzie zaczęli szukać skarbów. Znaleźli dużo kamiennych naczyń i przedmiotów, które były przedziwnie rzeźbione.

Tzw. ciężar - sztuka DżiroftNigdy wcześniej nie odkryto w Iranie takich przedmiotów i archeolodzy nie potrafili o nich nic powiedzieć. Wiedzieli tylko tyle, że mają do czynienia z czymś ważnym. Znaleziska określili mianem sztuki z Dżiroft, od miasta, które leży niedaleko, po czym zadzwonili do Francji, do Jusefa Madżidzade - najlepszego irańskiego specjalisty od kultur trzeciego tysiąclecia przed nasza erą.

Madżidzade to archeolog pokroju Schliemanna, który odkrył Troję, ponieważ wierzył Homerowi, i Evansa, który odkrył pałac w Knossos, ponieważ wierzył w mit o kreteńskim labiryncie. Jest bowiem przekonany, że w trzecim tysiącleciu p.n.e. istniało w pd.-wsch. Iranie legendarne królestwa Aratty, o którym mówią sumeryjskie opowieści.

Gdy Madżidzade przyjechał do Iranu i zobaczył, co ludzie odkryli, pomyślał, że sztuka na tak wysokim poziomie musiała być dziełem artystów z Aratty. Rozpoczął wykopaliska i postawił dość śmiałą tezę, zgodnie z którą w pd.-wch. Iranie istniała niegdyś cywilizacja równie ważna i stara, co cywilizacje Mezopotamii i doliny Indusu...