Sima Bina

Sima BinaUrodzona w 1944 w Birdżandzie (mała wioska na pustyni w pn.-wsch. Iranie) Sima Bina to żywa legenda ludowej muzyki Iranu i jej najbardziej zasłużona badaczka. Zajmuje się nią od kilkudziesięciu lat: jeździ w teren, by ją zbierać, badać, a potem śpiewać. Dzięki niej ludowe piosenki irańskie rozbrzmiały po raz pierwszy w salach koncertowych, najpierw Iranu, a potem świata. Doceniają to ludzie, do których jeździ i których kulturę ratuje od zapomnienia. Dlatego, choć sama pochodzi z Chorasanu, Kurdowie mają ją za Kurdyjkę, Lurowie za Luryjkę, a Beludżowie za Beludżyjkę...

Jej pierwszym nauczycielem był jej ojciec, pierwszy występ miała w wieku 9 lat, a kilka lat później odkryła pasję swojego życia: muzykę ludową.

Po Rewolucji Islamskiej, gdy kobietom zabroniono śpiewać,* Sima Bina dostała zakaz występów w Iranie (zakaz ten chciano później ograniczyć do zakazu występu przed męską publicznością, ale na to artystka się nie zgodziła). Była u szczytu sławy i nagle wszystko jej zabrano. Ba, zarzucono jej przestępstwo, którym był właśnie śpiew. Poczuła się wtedy - jak sama mówi - jakby nagle straciła nogi. Aby móc żyć, emigrowała z kraju. Mieszka i tworzy w Niemczech.

Jednym z jej ostatnich projektów jest czteropłytowy album z tradycyjnymi irańskimi kołysankami, który wydała w 2009 roku.

Więcej informacji o artystce tutaj.

  1. Szekar
  2. Jar-e dżani

Potem ten zakaz nieco złagodniał. Obecnie kobiety mogą publicznie grać na instrumentach, śpiewać w chórkach, towarzysząc wokalistom, a także śpiewać przed żeńską publicznością. Zabroniony jest śpiew solowy kobiet przed męską publicznością oraz nagrywanie solowego śpiewu kobiet.