Legenda o dwóch chłopcach, lub legenda o grobie Aczugana i Arefana

Na południowych krańcach Kabulu, u podnóża wzgórza Czardarwaza znajduje się grób Aczugana i Arefana. Nazwano go tak na cześć dwóch chłopców, którzy, jak wieść głosi, są w nim pochowani. Ludzie pielgrzymują tam ilekroć Kabul nawiedzi zaraza.

Młodzieńcy nazywali się Aczugan i Arefan i byli synami Zubaira, którego po pierwszym najeździe Arabów,* generałowie Abdul Rahim i Tamim mianowali zarządcą Kabulu. Według arabskich historyków, panujący wówcza król Aradż odmówił opuszczenia miasta i rządził mimo obecności muzułmanów. Zubajrowi, znanemu z uprzejmości i dobrej woli, powierzono misję nawrócenia króla na islam, a on czynił wszystko, co w jego mocy, aby podołać temu zadaniu.

Pewnego dnia dołączył do grupy dostojników i przyszedł do królewskiego pałacu. Został tam serdecznie przyjęty, a król wypytywał go o zdrowie synów. Rządzenie pochłaniało Aradża i przychylał się do każdego pomysłu, który mógł wzmocnić jego kraj. Tylko w sprawach religii pozostawał nieugięty. Mówił, że religia, którą wyznaje, jest dobra i nie widzi powodów, by miał ją zmieniać. Tylko cud mógł sprawić, by ją porzucił.

Gdy dostojnicy opuszczali pałac, zapytali króla o piec, który dla niego budowano. Władca zaprowadził ich na dziedziniec i objaśniając zasady działania pieca, zwrócił się nagle do Zubaira z pytaniem:

- Gdyby twoi synowie zostali zamknięci w środku na godzinę, czy myślisz, że twój Bóg uchroniłby ich przed ogniem?

- Jestem tego pewny - odparł bez wahania.

- Zróbmy więc eksperyment - rzekł król. - Jeśli stanie się tak, jak mówisz - przyjmę twoją religię.

Rozpalono w piecu i przyprowadzono chłopców. Król zamknął ich w środku, a sam stanął z boku i czekał. Zubair stał nieco dalej, nie zdradzając niepokoju, który czuł w sercu. Gdy po godzinie otwarto drzwi pieca, ku wielkiemu zdumieniu wszystkich obecnych, chłopcy wyszli cali i zdrowi. Trzymali w dłoniach narcyzy, które wręczyli królowi. Władcę tak głęboko poruszyło świadectw łaski, jaką chłopcy otrzymali od Boga, że dotrzymał obietnicy i przyjął nową wiarę. Po tym wydarzeniu jego pozycja znacznie się wzmocniła.

Wkrótce kolejny cud przydarzył się synom Zubaira. Chłopcy przygarnęli koziołka, z którym bawili się, a ten nie odstępował ich na krok. Pewnego dnia ich ojciec gościł w domu przybysza i okazało się, że nie miał dostatecznie dużo jedzenia. Chcąc zachować twarz, postanowił zabić ulubieńca swoich dzieci. Aby chłopcy tego nie widzieli, nakazał im bawić się gdzie indziej. Sam zaś, pomimo złych przeczuć, zabrał się do pracy.

Zwierzę wyrywało się, gdy mężczyzna podrzynał mu gardło. Nagle Zubair zobaczył, że starszy syn biegnie ku niemu. Chłopiec był tak przerażony tym, co zobaczył, że od razu pobiegł do swojego brata, aby wszystko mu opowiedzieć.

- Koziołek nie żyje! - krzyknął z daleka Arefan, a gdy jego brat nie chciał w to uwierzyć, wyjął ostry nóż i naśladując scenę ofiary, poderżnął sobie gardło. Przerażony widokiem krwi Aczugan podniósł nóż z ziemi i powtórzył na sobie to, co zrobił jego brat.

Żadne słowa nie są w stanie opisać rozpaczy rodziców, gdy znaleźli ciała swoich dzieci. Czuli jednak, że nie powinni niepokoić gościa i, aby usprawiedliwić nieobecność chłopców, powiedzieli, że dzieci poszły się bawić. Gość jednak, chcąc zobaczyć chłopców, oświadczył, że nie tknie obiadu, póki ich nie pozna.

W końcu rodzice opowiedzieli o tragedii, do jakiej doszło. Gdy przybysz o tym usłyszał, poszedł obejrzeć ciała chłopców. Po czym dokładnie natarł ich głowy śliną i dmuchnął w ich usta. Chłopcy ożyli, wstali i jakby nigdy nic zaczęli się bawić. Kiedy gość odchodził, powiedział dzieciom:

- Póki będziecie żyć, choroby będą omijać Kabul.

Przez długie lata Aczugan i Arefan pomagali ludziom, a ci pokładali w nich nadzieję. W końcu jednak przyszła i na nich pora: umarli jeden po drugim. Pochowano ich w grobie, który do dziś odwiedzają ludzie z różnych stron, modląc się tam o zdrowie. Legenda głosi, że ich modlitwy są zawsze wysłuchiwane.

tłum. albert kwiatkowski

najazdy Arabów na Afganistan - pierwszy miał miejsce w 652 roku, jednak nie zakończył się zupełnym podbiciem kraju. Afganistan podbito podczas drugiego najazdu, w latach 706-709 n.e.

źródło: Ahmad Dżawid, B. Parker, Legends of Afganistan, Kabul, lata siedemdziesiąte XX wieku.