Legenda o perskim kamieniu

Około roku 1625, lub 1038, zgodnie z rachubą muzułmanów, żył w Kabulu przystojny młodzieniec. Nazywał się Ali Merdan i pochodził z bogatej i sławnej rodziny Churd. Pewnego dnia, gdy przechadzał się brzegiem rzeki Kabul, zobaczył kąpiące się dziewczęta. Podszedł bliżej i patrzył, jak pływały nagie i nieświadome tego, że ktoś je obserwuje. Urzekła go zwłaszcza uroda jednej z nich. W końcu nie mógł dłużej nad sobą zapanować i podszedł bliżej. Wtedy dziewczęta znikły, a z rzeki wzbił się ku niebu wielki, biały ptak.

Ali Merdan próbował żyć jak dawniej, beztrosko i szczęśliwie, lecz nie mógł zapomnieć o pięknej dziewczynie, którą widział kąpiacą się w rzece. Mijały dni, a on wyglądał coraz gorzej: był chudy, blady i zapomniał, co to śmiech. Jego rodzice posłali po lekarzy, lecz ani oni, ani pewien święty mąż nie wiedzieli, co się stało. W końcu ojciec spytał, czy aby się nie zakochał i młodzieniec opowiedział o swojej miłości do pięknej dziewczyny, która zamieniła się w białego ptaka i odleciała.

Ojciec wiedział, że chłopak zobaczył peri,* ale nic mu nie powiedział. Postanowił zrobić wszystko, co w jego mocy, aby znaleźć dla syna żonę. Długo szukał, aż w końcu znalazł piękną i dobrą dziewczynę, córkę pewnej wdowy z Kabulu. Dziewczyna podobała się Alemu. Wyprawiono wesele i wydawało się, że młodzieniec odzyska siłę i radość życia, lecz tak się nie stało. Wezwano lekarzy, lecz ci nie potrafili odkryć przyczyny choroby. W końcu przyszedł pewien święty mąż, który był starym i zaufanym przyjacielem rodziny i powiedział Alemu, że choruje, ponieważ poślubił peri. Po czym dodał, że gdy nadejdzie noc, musi skaleczyć się, ranę posypać solą, aby nie usnąć i zobaczyć, co robi jego żona.

Ali Merdan zrobił tak, jak polecił starzec. W nocy jego żona wstała i poszła szukać wody. Szukała i szukała, lecz nie znalazła ani kropli. Wtedy zmieniła się w smoka i poleciała w stronę rzeki. Kiedy ugasiła pragnienie, wróciła, zmieniła się w piękną dziewczynę i położyła się przy mężu. Rano Ali Merdan opowiedział o wszystkim starcowi, a ten poradził, co zrobić. Ali poprosił żonę, aby upiekła dla niego chleba w wielkim piecu, który stał na dziedzińcu ich domu. Dziewczyna wzbraniała się, lecz w końcu uległa. Kiedy pochyliła się nad piecem, a płomienie dosięgły jej rękawów, Ali Merdan wepchnął ją w ogień, po czym zamknął ciężkie, metalowe wieko. Wieczorem zawołał starca i razem zajrzeli do środka. Zobaczyli popioły, a wśród nich dwa kamienie: duży i mały. Starzec wziął duży kamień, a mały dał Alemu mówiąc, że cokolwiek dotknie tym kamieniem, zmieni się w złoto. Powiedziawszy to, zniknął i już nikt nigdy go nie widział.

Życie Alego zmieniło się w baśń. Wydawał pieniądze na prawo i lewo, pomagał biednym, budował pałace i domy, stajnie i sklepy, drogi i pałace w całym Kabulu, którego jedną z dzielnic aż do dziś ludzie nazywają Ogrodem Alego Merdana. Jego sława rozeszła się na wszystkie strony świata. W końcu wieści o jego bogactwie dotarły do Delhi, gdzie panował Szahdżahan.* władca Imperium Mogołów postanowił zdobyć ów kamień. Wysłał do Alego Merdana list, w którym obiecywał mu wielkie skarby w zamian za kamień. Z początku młodzieniec odmawiał, lecz w końcu powiadomił króla, że przybędzie do Delhi i da mu kamień. Postawił jednak warunek: poprosił, aby urządził dla niego na brzegach Gangesu defiladę, podczas której ludzie mieli nieść naczynia i miedziane tace. Tak też się stało. Ali Merdan wraz ze wspaniałym orszakiem przybył do Delhi i spotkał się z Szahdżahanem. Po powitaniu rzekł, że pokaże, jaką moc posiada jego magiczny kamień, po czym wszystkie naczynia, glinę, drewno i kosze zmienił w świecące złoto. Gdy to uczynił, spojrzał królowi w oczy, roześmiał się i wrzucił kamień w wody Gangesu. Sam skoczył za nim i nikt już nigdy go nie widział.

Szahdżahan rozkazał, by słonie ciągnące za sobą ciężkie łańcuchy przeorały rzekę. Szukano wiele tygodni, łańcuchy zamieniły się w złoto, lecz kamienia nie znaleziono.

tłum. albert kwiatkowski

peri - peri to pewnego rodzaju duchy, zazwyczaj piękne, młode dziewczęta. W folklorze są to prawie zawsze duchy pomocne człowiekowi. Inaczej jest w Aweście i literaturze średnioperskiej, gdzie peri to uosobienie wszelkiego zła.
Szahdżahan - władca z dynastii Wielkich Mogołów. Panował w XVII w. Był to okres największej świetności dynastii. Rozciągnął władzę Mogołów na Dekan, lecz utracił Kandahar. Był wielkim mecenasem sztuki. Z jego polecenia zostało zbudowane m.in. słynne mauzoleum Tadż Mahal.
Imperium Mogolskie - państwo założone na obszarze Indii w 1519 roku przez Babura, potomka Tamerlana.

źródło: Ahmad Dżawid, B. Parker, Legends of Afganistan, Kabul, lata siedemdziesiąte XX wieku.