43 (144)

Pamiętajmy o tym, kto odchodząc nie pamiętał o nas wcale
i naszych smutnych serc nie rozweselił swoim pożegnaniem.

Nie wiem, czemu ten szczęściarz,* co tyle dobrego zrobił,
nie darował wolności swemu staremu, wiernemu niewolnikowi.*

Z oczu wyleję krew i swoją papierową szatę upiorę w niej,
gdyż pod sztandar sprawiedliwości niebo nie zabrało mnie.*

Moje serce w nadziei, że w końcu usłyszysz jego wołanie,
płakało w tych górach tak, jak Farhad* nie płakał nawet.

Kochana, od czasu, gdy zabrałaś swój cień* z tego ogrodu,
w gęstych lokach bukszpanu* nie gniazduje również słowik.

Poranny wietrzyk-posłaniec* od ciebie powinien się uczyć,
ponieważ nawet wiatr nie potrafi tak szybko się poruszać.

Boskie piękno jest w tobie, ten, kto nie zaświadczy tego,
nie osiągnie celu. Bóg* nie spełni marzeń i nadziei jego.

Muzyku, swoją melodię zmień, uderz teraz w irackie tony,*
gdyż ta,* która o mnie zapomniała odeszła w tamte strony.

Śpiew Hafeza to irackie gazale,* które serce ogniem palą.
Czy jest ktoś, kto nie zapłacze, słuchając takich gazali?

tłum. albert kwiatkowski

szczęściarz - dżawanbacht: "ten, którego los jest młody". Pierwszy człon tego wyrazu znaczy "mlody" (dżawan) i stoi w opozycji do "starca" (pir) z drugiej linijki tego wersu.
nie darował wolności... - niegdyś było zwyczajem, że staremu niewolnikowi jego pan darował wolność.
Z oczu wyleję krew... - "papierowa szata": niegdyś był zwyczaj, że ludzie pokrzywdzeni/szukający sprawiedliwości zakładali na siebie papierową szatę i starali się, by zauważył ich ten, kto mógł ulżyć ich cierpieniu. "Sztandar sprawiedliwości": chodzi tu o sztandar/znak ustawiany koło pałacu władcy. Pokrzywdzeni/szukający sprawiedliwości zbierali się pod nim, by ich sprawy zostały rozsądzone.
Farhad - postać literacka. Kamieniarz, który, aby być ze swoją ukochaną, kuł tunel w górach. Więcej o nim tutaj.
zabrałaś swój cień - czyli: przestałaś zwracać na mnie uwagę, przestałaś obdarzać mnie swoją łaską.
bukszpan - wiecznie zielone drzewo, do którego gałęzi poeci perscy przyrównywali loki osoby ukochanej.
Bóg - tutaj: kelk-e maszszate-je son', czyli: "Pędzel Stworzenia".
Poranny wietrzyk-posłaniec - bad-e saba jest to chłodny wietrzyk, wiejący o poranku na wiosnę. Uważa się, że przynosi on radość i wieści od zakochanych; dzięki niemu kwitną kwiaty.
uderz teraz irackie tony - chodzi o jedną ze skal modalnych (maqam), które stanowią podstawę kształtowania melodii w tradycyjnej muzyce bliskowschodniej. Skala iracka uchodzi za najdoskonalszą.
ta - w oryginale jar, czyli "ukochana", "ukochany", "Ukochany" (Bóg).
irackie gazale - może tu chodzić o wiersze miłosne, które śpiewane są na iracką nutę, lub o gazale Fachroddina Eraqiego, lub o jedno i drugie.