30 (37)

Uwierz mi, że pałac marzeń fundamenty ma bardzo słabe.
Saki,* podaj wino, bo życie na wietrze jest zbudowane.

Jestem posłuszny woli tego,* który pod nieba błekitem
żyje wolny od tego wszystkiego, co go na ziemi spotyka.

Jak ci to powiedzieć? Wczoraj w nocy, gdy byłem pijany,
do winiarni przyniósł wieść ze świata tajemnic posłaniec.*

Rzekł: "Jesteś królem sokołów, na wysokim cedrze siadasz.*
W tej oazie smutku* gniazda przecież nie możesz zakładać.

Wysoko na tronie siedziałeś, zagwizdali, w dół zleciałeś.*
Doprawdy nie wiem, dlaczego życie w tych pętach wybrałeś.

Radę więc ci dam, zapamiętaj ją i postępuj zgodnie z nią,
ponieważ od starca, który pokazuje drogę usłyszałem ją.*

Smutku świata do serca nie bierz i zapamiętaj, co powiem,
gdyż od starego przewodnika usłyszałem te miłosne słowa:

Przyjmuj, co jest ci dane, bądź dzielny i się nie lękaj,
ponieważ klucze do drzwi wyboru nie w naszych są rękach.

Nie szukaj trwałości na świecie o słabych fundamentach,
gdyż tę starą kobietę* za żonę miało tysiące mężczyzn.

Kiedy róża zakwita, nie szukaj wierności w jej śmiechu,
płacz słowiku-kochanku, ponieważ jest to czas lamentu."

Mierny poeto, powiedz, czemu tak zazdrościsz Hafezowi?
Wiedz, iż to Bóg uczynił tak, że ludzie cenią jego mowę.

tłum. albert kwiatkowski

saki - podczaszy, który usługuje w winiarni, podając wino. W literaturze mistycznej opiewana jest jego uroda, zaś wino, które podaje, to wino miłości do Boga. Tym samym saki staje się uosobieniem Absolutu.
posłusznym woli tego - przez "wolę" tłumaczę tu słowo hemmat, które w terminologii sufickiej oznacza dążenie serca do całkowitego skupienia się na Bogu w celu osiągnięcia pełni.
posłaniec - archanioł Gabriel, który w Koranie występuje jako pośrednik objawienia między Allahem a Mahometem. Tutaj posłaniec ten nosi imię Sorusza - anioła zoroastryjskiego. Sorusz (awestyjski Sraosza) to personifikacja Posłuszeństwa, opiekun modlitwy, bóstwo szczególnie miłe Ahura Maździe, uznane przez zoroastrian za zastępcę Ahura Mazdy na ziemi, którego specjalnym zadaniem jest troska o człowieka.
na wysokim cedrze siadasz - to może być Lotos Ostatniej Granicy (Koran, LIII:14), cudowne drzewo rosnące na granicy siódmego nieba, czyli na granicy raju. "Król sokołów" to tutaj czysta dusza człowieka.
oaza smutku - ten świat.
Wysoko na tronie, zagwizdano... - chodzi o naśladowanie przez myśliwych głosu ptaka, wabiące je w ten sposób w pułapkę. Tron w terminologii astronomicznej, to dziewiąte - najwyższe niebo; dla ludzi oznacza niebo w ogóle. W Koranie zaś tron (arsz) odnosi się do tronu Boga.
starzec, który pokazuje drogę - tutaj: pir-e tariqat - przewodnik na drodze duchowego rozwoju. Droga sufiego dzieli się na trzy etapy. Pierwszy z nich to szari'at, drugi - tariqat, trzecim jest ma'arifat. Pierwszy etap jest etapem przygotowawczym, ostatni zaś to osiągnięcie celu. Środkowy, o którym właśnie mówi Hafez, to właściwa droga, a ta z kolei jest składową etapów , których ilość różni się w zależności od przekazów.
stara kobieta - metafora świata. Ahmad Ghazzali pisał, że Jezus będąc w ekstazie zobaczył świat, jako starą kobietę. Spytał: Ilu miałaś mężów? Odparła: tak wielu, że zliczyć nie można. Spytał: Pomarli, czy się rozwiedli? Odparła: Wszystkich zabiłam. Rzekł: Czy więc nie jest to dziwne, że ci durnie, którzy widzieli, co zrobiłaś z ich poprzednikami, nie wyciągnęli z tego żadnych wniosków i dalej cię pożądali? (Mohammad Ghazali Tusi, Kimia-je sa'adat (Alchemia szczęścia), t. 1, opracował Hosejn Chadiw Dżam, t. 1-2, Enteszarat-e Elmi wa Farhangi, Teheran 1361, s. 76).