28 (366)

Dla czczej sławy na świat ten nie przyszliśmy.
Zdarzyło się coś złego* i tu się schroniliśmy.

Jesteśmy wędrowcami, ku Miłości się kierujemy,
ze świata niebytu do kraju istnienia przyszliśmy.

Widzieliśmy twoje włosy, cudne jak mandragora,*
i po nie z rajskiego ogrodu aż tutaj przyszliśmy.

Choć skarb mamy, którego pilnuje Duch Wierny,*
pod drzwi pałacu Króla,* by żebrać przyszliśmy.

Statku bożej łaski! Rzuć kotwicę cierpliwości,
bo grzeszni w morze miłosierdzia się rzuciliśmy.

Tracimy twarz, opadaj chmuro ukrywająca grzechy,
gdyż na sąd z nieczystym sumieniem przyszliśmy.

Zdejmij włosiennicę* i wyrzuć ją precz Hefezie,
bo z ogniem w piersi za karawaną tu przyszliśmy.

tłum. albert kwiatkowski

Zdarzyło się coś złego - prawdopodobnie odniesienie do wygnania Adama i Ewy z raju.
mandragora - w popularnych wierzeniach, w poezji - roślina, będąca afrodyzjakiem.
Duch wierny - archanioł Gabriel, który w Koranie występuje jako pośrednik objawienia między Allahem a Mahometem, (Koran, XXVI:193).
Król -tutaj: Bóg.
włosiennica - strój sufich. U Hafeza często symbolizuje obłudę.