15 (420)

Nagle zasłonę z twarzy zdjęłaś. Co właściwie zamierzasz?
Niczym pijana z domu wybiegłaś. Co właściwie zamierzasz?

Choć twe włosy rozwiewa wiatr*, słuchasz się strażnika*
i ze wszystkimi tyś w zgodzie. Co właściwie zamierzasz?

Jesteś królową pięknych, jesteś żebraków* pragnieniem,
ale swojej wartości nie znasz. Co właściwie zamierzasz?

Najpierw mi pozwoliłaś, abym głaskał warkocze twoje,
potem zaś mnie odtrąciłaś. Co ty właściwie zamierzasz?

Twoja mowa ust tajemnice zdradziła, pas sekrety talii,
lecz mieczem nam grozisz. Co ty właściwie zamierzasz?

Każdy pionkiem twojej miłości na swój sposób zajęty,
ty jednak nie grasz uczciwie. Co właściwie zamierzasz?

Hafezie, gdy ukochana wstąpiła w twe ściśnięte serce,
nie wyprosiłeś z niego obcych. Co właściwie zamierzasz?

tłum. albert kwiatkowski

twoje włosy rozwiewa wiatr - ten wiatr to bad-e saba - chłodny wietrzyk, wiejący o poranku na wiosnę. Uważa się, że przynosi on radość i wieści od zakochanych; dzięki niemu kwitną kwiaty.
słuchasz się strażnika - raqib - strażnik, czyli osoba, która trzymała zakochanego z dala od jego ukochanej. Zazwyczaj rolę strażnika pełniła opiekunka dziewczyny. Inne znaczenie słowa raqib to konkurent.
żebracy - kochający.