10 (234)

Kiedy blask wina ukazał się na wschodzie pucharu,*
w ogrodzie twarzy sakiego* zakwitło sto tulipanów.

Wietrzyk połamał róże, hiacyntom rozbił kielichy,*
gdy znad łąk i traw zapach tych warkoczy przybył.

Opowieść o nocy rozstania nie jest tą opowieścią,
o której w tysiącu księgach mamy nieliczne wieści.

Nie oczekuj zbyt wiele po odwróconym stole nieba:
nic z niego nie spadnie, nim nie poznasz cierpienia.

Wysiłkiem nie znajdziesz perły, która twoim celem,
próżno myślisz, że to zdobędziesz bez poręczenia.*

Jeśli, jak Noe* w burzy smutku będziesz wytrwały,
w końcu zły los się odwróci i zyskasz, co chciałeś.

Gdy twoimi warkoczami zapachnie nad Hafeza grobem,
z prochu jego ciała sto tysięcy tulipanów wyrośnie.

tłum. albert kwiatkowski

Kiedy blask wina... - w oryginale wino przyrównywane jest do słońca, a brzeg pucharu jest horyzontem, zza którego ono wschodzi.
saki - podczaszy, który usługuje w winiarni, podając wino. W literaturze mistycznej opiewana jest jego uroda, zaś wino, które podaje, to wino miłości do Boga. Tym samym saki staje się uosobieniem Absolutu.
hiacyntom rozbił kielichy - w literaturze perskiej do hiacyntów przyrównuje się warkocze ukochanej osoby.
poręczenie - hawale, czyli rodzaj czeku, tutaj jednak chodzi o uwagę, jaką Bóg obdarza tego, który Go poszukuje.
Noe - gdy Bóg postanowił ukarać świat potopem, uprzedził o tym Noego i kazał mu zbudować łódź. Gdy Noe budował łódź, ludzie drwili z niego. On jednak nie zważał na to i kontynuował swą pracę, która zdawać by się mogła bezsensowną.